fotograf ślubny

 

Gala Ślubna Leszno 2010

 

21 stycznia tego roku odbyła się pierwsza Gala Ślubna w Lesznie.

W grudniu 2009 otrzymałem propozycję uczestniczenia w Gali Ślubnej. Długo sie zastanawiałem czy uczestniczenie w niej ma sens. Podjęta decyzja z perspektywy czasu rezygnacj była słuszna.

Leszczyńskiej Gali nie uświetnił ani Oliwier Janiak ani Ewa Minge tak jak to miało miejsce na Gali ślubnej w Poznaniu i oto trudno mieć pretensje do organizatorów. Wiadomo impreza ma za zadanie zapewnić zarobek organizatorom. Gaże profesjonalistów do małych bowiem nie należą.

Hala trapezu, w której się odbywała pomimo wypełnienia prawie w 90% jest za małą na tego typu imprezy.

Hala Trapez została wybudowana na początku lat 70 ubiegłego wieku. Humorystycznie architekturę powstałą w tym czasie nazywamy późny Gierek. Sala co prawda nadaje się do przeprowadzania meczy koszykówki - dysponując pełnowymiarowym boiskiem, ale nie jest z całą pewnością budynkiem reprezentacyjnym. Jest szara, bura, obskurna.

Stoiska do dyspozycji wystawców nie zapewniały nawet minimum komfortu - zaprzyjaźnione firmy z dekoracjami nie były w stanie wyeksponować swoich dekoracji, światła na stoiskach nie pozwalały na komfortowe oglądanie zdjęć. A powierzchnie stoisk były koszmarnie małe.

Parę słów też warto wspomnieć o odwiedzających. W większości były to osoby które nie szukały profesjonalnego fotografa ślubnego. Nie szukały dobrych zdjęć ślubnych. Szukały okazji typu tanio jak w supermarkecie. Bo jak targi to może taniej.

Dobry fotograf ślubny nawet na targach się ceni... a niestety ceny jakie proponowała konkurencja 2500 za "full pakiet" pln to nie są ceny profesjonalnych fotografów ślubnych.

Organizatorom należy sie jednak pochwała za zaangażowanie powszechnie znanej ze swojego profesjonalizmu prowadzącej w osobie Patrycji Wachońskiej.