ślub

Ceremonia ślubna, z pozoru jest mało atrakcyjna. Nikt nie tańczy, nie śpiewa, zespół nie gra skocznych utworów. Nawet wino dostępne jest tylko dla księdza oraz nowożeńców. Tak wygląda uroczyste składanie przysięgi małżeńskiej szczególnie dla tych, którzy w kościele siadają w tylnych rzędach. Co niektórzy wychodzą nawet na papierosa w trakcie.

Zupełnie inaczej jest postrzegana przez fotografa ślubnego. Będąc w centrum wydarzeń, fotografując z bliska widzę łzy w oczach Panny Młodej składającą przysięgę, rodziców wzruszających się gdy ich dzieci mówią tak. Płaczącą babcię lub dziadka podczas składania życzeń.
Łzy są nieodłącznym elementem każdego ślubu. Są to łzy, które nie sprawiają nam bólu. To takie zewnętrzne ukazanie pozytywnych emocji. Również i mnie udziela się wzruszenie, a oczy stają się czasami bardzo wilgotne.
To prawda na ślubach płaczą prawie wszyscy, nawet fotograf ślubny.

Dla mnie jako fotografa, ślub to niesamowita okazja, by poprzez aparat fotograficzny zarejestrować masę emocji i wzruszeń, które później znajdą się w Waszym albumie.